Ważne zmiany w prawie dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników tymczasowych – jak się ustrzec przed grzywną?

Ważne zmiany w prawie dla przedsiębiorców  zatrudniających pracowników tymczasowych – jak się ustrzec przed grzywną?

Pracodawca użytkownik,  a więc ten, na rzecz którego praca jest świadczona, będzie w świetle nowych  przepisów ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych ponosić odpowiedzialność za działania pracownika tymczasowego, a więc de facto za pracownika zatrudnionego przez agencję zatrudnienia. Mówiąc inaczej, firma będzie odpowiadać za przestępstwa, których dopuścił się pracownik tymczasowy.

Planowane zmiany dotyczyć będą tych przedsiębiorców, których w świetle projektowanej ustawy zaliczyć będzie można do grupy tzw. podmiotów zbiorowych, a więc m.in. fundacje, stowarzyszenia oraz wszelkie spółki, w tym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. 

Zgodnie z projektowaną zmianą podmioty zbiorowe będą ponosić odpowiedzialność karną za przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego i przestępstwa skarbowe popełnione bezpośrednio w związku z ich działalnością przez reprezentantów, osoby dopuszczone do działania w ich imieniu oraz osoby zatrudnione. Przedsiębiorca będzie odpowiedzialny nie tylko więc za działania swoich własnych pracowników, ale także popełnione przez podwykonawców i ich pracowników (o ile  przestępstwo pozostanie w związku z zawartą umową), w tym  również za działania pracowników tymczasowych.

Samo wprowadzenie odpowiedzialności przedsiębiorcy to nie wszystko. Autorzy propozycji zmian posługują się bowiem w projekcie pojęciem winy anonimowej. Projektodawca dopuścił więc taką możliwość, że żadna z osób fizycznych nie poniesienie odpowiedzialności,  ale przedsiębiorca już tak.

Co w rzeczywistości oznaczają projektowane zmiany dla firm zatrudniających pracowników tymczasowych?

Przedsiębiorca czyli podmiot zbiorowy, będzie musiał przede wszystkim zmienić dotychczasowe postrzeganie pracownika tymczasowego jako osobę  zatrudnioną tylko „czasowo” , wypełniającą jedynie chwilową lukę kadrową, a w rzeczywistości pozostającą poza jego  nadzorem i kontrolą.

Od teraz firmy będą musiały bacznie przyglądać się zarówno samemu procesowi poszukiwania i rekrutacji pracowników  jak i  jakości wykonywanej przez nich pracy, a więc w rzeczywistości  sprawować nad nimi nadzór taki sam jak nad własnymi pracownika. Pozostawienie pracownika poza jakąkolwiek kontrolą, naraża przedsiębiorcę na wysokie kary finansowe w razie, gdy pracownik tymczasowy popełni, chociażby nieumyślnie  przestępstwo. I tak na przykład, projektowane zmiany zmuszą niejako firmy zatrudniające pracowników przy taśmach produkcyjnych czy w fabrykach do zatrudniania pracowników tymczasowych z odpowiednimi kwalifikacjami lub też w przypadku tych niewykwalifikowanych do zagwarantowania należytego przeszkolenia. 

Jest to jednak tylko jedna strona medalu planowanych zmian. Firmy mogą bowiem uwolnić się od odpowiedzialności za działania pracowników tymczasowych.  Jak to zrobić?  Przede wszystkim należy zadbać o to, aby osoby, które świadczą na ich rzecz pracę nie były osobami „ z przypadku”.  W tym celu należy w pierwszej kolejności zweryfikować daną osobę już podczas samego  procesu rekrutacji, a następnie zapewnić  jej odpowiednie przeszkolenie i bieżący nadzór nad wykonywaną pracą.   Innymi słowy muszą wykazać się należytą starannością wymaganą w danych okolicznościach w zakresie organizacji podmiotu oraz nadzorze nad jego działalnością.

Przedsiębiorców czekają w najbliższej przyszłości niemałe zmiany. Warto więc już teraz się do nich przygotować i pomyśleć o wprowadzeniu odpowiednich zmian w strukturze firmy i wdrożeniu wewnętrznych procedur kontrolingowych i audytowych . Innymi słowy, mowa jest tu o stworzeniu tzw. systemu crime compliance mającego na celu zminimalizowanie ryzyka przypisania odpowiedzialności podmiotowi zbiorowemu.